wstecz

S.P & G.W, Środa 30 Sierpnia 2006

Ozzy'emu pękło serce

Sekcja zwłok psa, przeprowadzona na Akademii Rolniczej we Wrocławiu wykazała, że przed śmiercią był bity. Ozzy zmarł w wyniku szoku pourazowego, pękło mu serce. Nie stwierdzono zmian morfologicznych, świadczących o podaniu mu morbitalu, czyli środka do eutanazji zwierząt.

Wyniki sekcji przeprowadzonej przez profesora Janusza Madeja stawiają pod znakiem zapytania oświadczenie jednego z lubińskich weterynarzy, że uśpił psa. Dziś właścicielka Ozzy’ego z Zabrza złoży zawiadomienie Podejrzeniu podejrzeniu popełnienia przestępstwa i wniosek o tymczasowe aresztowanie Agnieszki W. O sprawie piszemy od tygodnia. Agnieszka W. przyjeła pod opiekę bezpańskiego goldena, a po paru dniach jego zwłoki odkopano w pobliżu jej domu. Lubinianka podała różne wersje śmierci psa. Prokuratura i policja po naszych tekstach wszczeły juz postępowanie wyjaśniające.

(PEKA)


artykuł możecie zobaczyć tutaj (pdf)